Denis Villeneuve – wskrzesiciel „Blade Runnera”

– Nie chciałem, aby ktokolwiek schrzanił ten film.

Wielkimi krokami zbliża się premiera jednego z najbardziej oczekiwanych filmów roku. Oba pierwsze zwiastuny „Blade Runner 2049”, kontynuacji kultowego „Łowcy androidów”, zaostrzyły apetyt fanów oraz podnosiły poprzeczkę co do oczekiwań.

Biorąc pod uwagę nazwisko reżysera, możemy czuć się spokojni. Z pewnością otrzymamy film na miarę tych oczekiwań. Denis Villeneuve słynie z mocnego kina, niepodrabialnego stylu oraz budowania napięcia, czego mogliśmy doświadczyć, oglądając jego poprzednie produkcje, jak choćby znakomity „Nowy początek”, brutalny „Sicario”, „Labirynt” czy „Enemy”.

Przed reżyserem zadanie karkołomne. „Łowca androidów” na całym świecie uchodzi za dzieło kultowe, przełom w kinie science fiction. Co ciekawe, film w chwili premiery nie otrzymał dobrych recenzji. To fani sprawili, że dziś zaliczany jest do klasyki kina. Powstał w 1982 roku na podstawie powieści „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach” Philipa K. Dicka. Za jego reżyserię odpowiada legenda kina – Ridley Scott („Obcy”, „Thelma i Louise”, „Helikopter w ogniu”.

– Nie chciałem, by ktokolwiek schrzanił ten film, dlatego przyjąłem propozycję nakręcenia „Blade Runner 2049” – opowiadał reżyser podczas imprezy Comic-Con – „Łowca androidów” to dla mnie dzieło najważniejsze, film, na którym się wychowywałem, który sprawił, że zacząłem myśleć o reżyserii.

A kim jest słynący z przesyconych głębią filmów reżyser? Urodził się w Kanadzie w 1967 roku. Jest nie tylko reżyserem, pisze także scenariusze. Zanim usłyszał o nim świat, sławę zdobył w rodzimej Kanadzie. Trzy razy jego filmy zgarnęły najważniejszą kanadyjską nagrodę filmową – Academy of Canadian Cinema and Televison Awards. Przełomem w międzynarodowym przemyśle filmowym okazał się film „Labirynt”, w którym zobaczyliśmy m.in. Jake’a Gyllenhaala, Hugh Jackmana oraz Violę Davis. Obraz zarobił na całym świecie ponad 120 milionów dolarów i zyskał wielką aprobatę krytyków filmowych. „Sicario”, kolejny film Villeneuve’a” przyniósł mu trzy nominacje do Oscara i umocnił pozycję Villeneuve’a jako twórcy niezależnego i odważnego. I wtedy do kin wszedł tajemniczy, mroczny, intymny obraz „Nowy początek” z Amy Adams w roli głównej. Film otrzymał osiem nominacji do Nagrody Akademii i zarobił ponad 200 milionów dolarów. Ale Villeneuve’owi przyniósł coś jeszcze – światowe uznanie i powszechny szacunek. Dziś reżyser i scenarzysta uchodzi za jedną z najważniejszych osób w Hollywood, a cały świat czeka na jego kolejne wizjonerskie dzieła. Wiele wskazuje na to, że takim filmem będzie także „Blade Runner 2049”, który do kin wejdzie 6 października.

Źródło: tylkohity.pl

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress